Parkiet, scena, strefa chill: układ sali pod eleganckie przyjęcie

1
109
1/5 - (1 vote)

Nawigacja po artykule:

Styl glamour a układ sali – punkt wyjścia

Eleganckie przyjęcie w stylu glamour nie wybacza przypadkowego układu sali. Parkiet, scena i strefa chill muszą działać jak precyzyjnie zestrojony system: wszystko jest piękne, ale jednocześnie podporządkowane wygodzie gości i płynnemu scenariuszowi wydarzeń. Klucz tkwi w proporcjach, symetrii i świadomym wykorzystaniu każdego metra kwadratowego.

Czym różni się sala glamour od zwykłej sali bankietowej

Sala glamour to nie tylko kryształowe żyrandole i złote ramy. Różnica względem standardowej sali bankietowej jest przede wszystkim architektoniczna i materiałowa. Pojawiają się tu:

  • większa wysokość pomieszczenia – często dwukondygnacyjna przestrzeń, antresole, sufity powyżej 3,5–4 m;
  • materiały odbijające światło – szkło, lustra, politurowane drewno, marmur lub gres o wysokim połysku;
  • mocne, dekoracyjne oświetlenie – żyrandole, kinkiety, podświetlenia ścian, często system sterowania scenicznego;
  • symetria i osiowość – wyraźne centralne osie: środek parkietu, środek sceny, środek ustawienia stołów.

Te cechy wpływają na układ funkcjonalny. Wysokie sufity ładnie prezentują dekoracje, ale potęgują pogłos. Połyskliwe podłogi wyglądają luksusowo, lecz przy złym oświetleniu męczą wzrok. Lustra powiększają optycznie przestrzeń, ale mogą wprowadzać wizualny chaos przy zbyt gęstym ustawieniu stołów. Dlatego w stylu glamour szczególnie istotne jest zachowanie czystych, czytelnych linii parkietu, sceny i stref wypoczynku.

Symetria, porządek i brak wizualnego bałaganu

Styl glamour lubi, gdy pomieszczenie „trzyma się w ryzach”. Oś parkietu zwykle pokrywa się z osią sali, a scena stanowi eleganckie tło, nie wciśnięty w róg podest. Stoły – czy to okrągłe, czy prostokątne – często układa się w logiczne szeregi lub koncentryczne kręgi wokół parkietu. Z rzutu technicznego sali powinno dać się jednym spojrzeniem odczytać, gdzie jest środek wydarzeń.

Bałagan wizualny pojawia się, gdy:

  • parkiet jest „doklejony” gdzieś z boku bez spójności ze sceną,
  • stoły ustawiono „na wcisk” w nieregularne kształty, łamiąc linie i ciągi komunikacyjne,
  • strefa chill jest przypadkową kolekcją mebli, stojącą w osi głównej sali i odciągającą uwagę od parkietu,
  • bufety i bary wyrastają w losowych miejscach, jak „wyspy” blokujące ruch.

W wersji glamour główne elementy powinny układać się w klarowny schemat: parkiet jako centrum akcji, scena jako eleganckie tło, strefy stołów jako rama, a strefa chill jako dyskretny, boczny „oddech”.

Parkiet – centrum, scena – tło, strefa chill – oddech

Układ sali pod eleganckie przyjęcie najlepiej traktować jak kompozycję teatralną:

  • parkiet – scena działań gości, środek choreografii przyjęcia;
  • scena – miejsce, z którego wychodzi energia (muzyka, prowadzenie, przemówienia);
  • strefa chill – tylne kulisy dla gości: mogą odpocząć, ale wciąż pozostają częścią wydarzeń.

W praktyce oznacza to, że parkiet nie może być „korytarzem” między wejściem a bufetami ani strefą chill. Jako główny punkt skupienia wzroku powinien być widoczny z większości miejsc siedzących i w prosty sposób dostępny z miejsca pary młodej. Scena z kolei nie powinna wizualnie dominować nad parkietem – ma go dopełniać, tworząc atrakcyjne tło na zdjęciach.

Strefa chill pełni rolę „bufora sensorycznego”. W stylu glamour nie jest to przypadkowy róg z dwiema kanapami, ale celowo wydzielona, spójna estetycznie przestrzeń, często z niższym poziomem światła i dźwięku. Goście mogą tam odpocząć, ale układ sali nie pozwala im „zniknąć” z wydarzenia – wciąż mają wizualny kontakt z parkietem lub słyszą muzykę na akceptowalnym poziomie.

Gęstość ustawienia stołów a wrażenie luksusu

Luksus zaczyna się od komfortu przestrzennego. Zbyt duża liczba gości na zbyt małym metrażu natychmiast odbiera sali glamour cały efekt „wow”. Zamiast eleganckiego przyjęcia powstaje wrażenie zatłoczonej stołówki: obsługa ociera się o krzesła, goście mają trudność z dojściem do toalety, a parkiet jest zredukowany do małego prostokąta.

Przy planowaniu gęstości stołów warto przyjąć orientacyjnie:

  • dla sali glamour – mniej więcej tyle samo osób, co w standardowej sali o tym samym metrażu lub nawet mniej, aby zostawić więcej powietrza,
  • rezerwę powierzchni na szersze przejścia i wyraźnie zarysowany parkiet,
  • dodatkową przestrzeń na strefę chill i bufety, nie wpychając ich „na siłę” między stoły.

Im droższe, bardziej eleganckie przyjęcie, tym mocniej goście są wyczuleni na niewygody: zderzanie się krzeseł, brak miejsca na odsunięcie się od stołu, hałaśliwy tłok przy barze. Wysoki standard sali glamour to nie tylko dekoracje – to także świadomie ograniczona liczba osób w stosunku do maksymalnych możliwości obiektu.

Elegancko udekorowana sala weselna z okrągłymi stołami i ciepłym światłem
Źródło: Pexels | Autor: Rene Terp

Analiza przestrzeni – jak czytać i oceniać salę przed rezerwacją

Układ sali pod eleganckie przyjęcie zaczyna się na długo przed wyborem kolorów serwetek. Kluczowym zadaniem jest techniczna analiza przestrzeni: zrozumienie, jak rozmiar i kształt sali, wysokość, lokalizacja drzwi i stałych elementów przełożą się na parkiet, scenę, stoły i strefy chill.

Obejrzenie sali na żywo i rzut techniczny z wymiarami

Zdjęcia w Internecie potrafią „sprasować” rzeczywistość: szerokokątne obiektywy, umiejętnie wybrane kadry, brak informacji o rzeczywistej liczbie stołów na zdjęciu. Dlatego oględziny na żywo są obowiązkowe, a do tego dobrze jest zażądać:

  • rzutu sali (rysunek z góry) z wymiarami w metrach,
  • zaznaczenia parkietu, sceny, wejść, toalet, zaplecza,
  • informacji, które elementy są stałe i nienaruszalne.

Rzut techniczny pozwala zasymulować różne warianty: ile stołów zmieści się przy zachowaniu komfortowych odległości, jak szerokie mogą być przejścia, gdzie logicznie wypada strefa chill. To także najlepsza podstawa do rozmowy z dekoratorem, zespołem czy DJ-em, bo każdy z nich ma swoje wymagania przestrzenne.

Kluczowe dane: metraż, wysokość, filary, wnęki

Podczas oględzin warto wypisać kilka podstawowych parametrów przestrzeni, które później zadecydują o układzie:

  • metraż całkowity sali – nie tylko liczba w m², ale też proporcje (długi prostokąt, kwadrat, litera L);
  • planowany metraż parkietu – czy jest wydzielony, czy cała podłoga jest „jednym materiałem” i trzeba go wyznaczyć umownie;
  • wysokość sali – wpływ na akustykę, wrażenie przestrzeni i możliwości dekoracyjne;
  • filary, wnęki, nisze – miejsca potencjalnie problematyczne lub idealne na strefę chill, fotobudkę albo kącik dla dzieci.

Przy salach o nietypowym kształcie (np. litera L) szczególnie ważne jest, aby parkiet nie znalazł się w „ramieniu” niewidocznym z części stołów. Jeśli nie da się tego uniknąć, trzeba przemyśleć tam rozmieszczenie gości – miejsca o ograniczonej widoczności przeznaczyć np. dla osób, które mniej korzystają z tańca i chętniej rozmawiają.

Wejścia, wyjścia i zaplecze – ukryta logistyka

Jednym z najczęściej zaniedbywanych aspektów jest analiza ciągów logistycznych. Eleganckie przyjęcie wymaga, aby ruch kelnerów, kuchni, techników i gości nie przecinał się w sposób chaotyczny. Przy oględzinach sali należy zlokalizować:

  • główne wejście dla gości – najlepiej, jeśli nie prowadzi bezpośrednio przez parkiet;
  • wejścia z zaplecza kuchennego – optymalnie po bokach sali, a nie na jej środku;
  • korytarze dla obsługi technicznej – czy zespół i DJ mogą wnosić sprzęt niezależnie od gości;
  • wyjścia na taras, ogród, palarnię – aby ograniczyć ruch w poprzek sali.

Przykładowy problem: drzwi do kuchni dokładnie za stołem pary młodej. Każde wniesienie dań staje się tłem dla zdjęć i filmów. Rozwiązaniem bywa zmiana lokalizacji stołu młodych lub przebudowa „ścieżek” kelnerskich tak, aby główny ruch omijał centralny kadr.

Stałe elementy – co da się przestawić, a czego nie

Niektóre obiekty komunikują „dowolny układ sali”, ale w praktyce wiele elementów jest niewzruszalnych. Podczas rozmowy z menedżerem trzeba ustalić, czy można:

  • przenieść bar lub przynajmniej jego frontową część,
  • zdemontować lub przestawić scenę modułową,
  • usunąć ścianki mobilne lub częściowo je złożyć,
  • zasłonić kominek, wnęki, stałe dekoracje zaburzające styl glamour.

Stałe elementy, takie jak filary nośne, schody, masywne bary czy kominki, trzeba w projektowaniu traktować jako „punkty krańcowe”. Nie można z nimi walczyć, trzeba je włączyć w plan. Filary mogą stać się naturalną granicą między strefą taneczną a stołami, a wnęka – idealnym miejscem na spokojną strefę chill, oddaloną od głównego zgiełku.

Dokumentacja zdjęciowa i własny szkic

Podczas wizyty w obiekcie dobrze jest działać jak inżynier na inspekcji. Kilka praktycznych kroków:

  • zrobić zdjęcia z każdego rogu sali oraz z perspektywy, w jakiej będzie siedzieć para młoda,
  • sfotografować wejścia, drzwi do kuchni, wyjścia na zewnątrz,
  • zaznaczyć na szybkim szkicu w notesie lokalizację filarów, sceny, baru oraz potencjalnego parku tanecznego,
  • zanotować odległości orientacyjne (np. liczba płytek podłogowych między filarami – potem można to przeliczyć).

Taki amatorski „rzut” często pomaga bardziej niż marketingowe wizualizacje. Na jego podstawie można przemyśleć kilka wariantów układu sali jeszcze przed kolejnym spotkaniem z menedżerem czy dekoratorem.

Parkiet taneczny – serce przyjęcia i jego parametry techniczne

Parkiet jest przestrzenią najbardziej obciążoną ruchem, emocjami i światłem. Przyjęcie glamour bez sensownie zaprojektowanego parkietu zamienia się w serię przypadkowych tańców „tam, gdzie zostało miejsce”. Zadaniem pary młodej i obiektu jest tak dobrać wielkość, położenie, materiał i oświetlenie parkietu, aby zachęcał do tańca i nie powodował zamieszania.

Jak oszacować wielkość parkietu na liczbę gości

Rzadko tańczy jednocześnie 100% gości. Zwykle na parkiecie przebywa tyle osób, ile odpowiada 30–50% całej frekwencji, z okresowymi „szczytami” podczas hitów czy animacji. Projektując układ, warto założyć komfortową powierzchnię właśnie dla tej grupy.

Logika jest prosta: każdy tańczący potrzebuje osobistej „bańki ruchu”. Zbyt mała powierzchnia skutkuje przepychaniem, a zbyt duża – rozrzedzeniem energii i wrażeniem pustki nawet przy sporej liczbie tańczących. Najpraktyczniejsze założenie dla sal glamour to średni parkiet – nie klaustrofobiczny, nie lotnisko. Gdy obiekt proponuje parkiet tuż przy scenie z możliwością rozszerzenia, warto to wykorzystać, ale z zachowaniem czytelnych krawędzi (np. innym rodzajem podłogi).

Położenie parkietu względem stołów: centrum, bok, litera L

Najczęściej spotyka się trzy główne warianty:

  • parkiet centralny – w środku sali, otoczony stołami z kilku stron,
  • parkiet boczny – wyraźnie z jednej strony sali, stoły po przeciwnej,
  • Parkiet w kształcie litery L lub „wyspa” – warianty mniej oczywiste

    W niektórych obiektach parkiet jest niejako „narzucony” przez architekturę: załamania ścian, filary, częściowo podniesione podesty. Z taką przestrzenią da się pracować, pod warunkiem że zostanie zdefiniowany jeden główny obszar tańca, a nie kilka konkurujących ze sobą mikroparkietów.

  • Parkiet w L – jeden z odcinków pełni rolę „sceny” do pierwszego tańca, a krótsze ramię służy jako naturalne poszerzenie w szczytowych momentach (np. przy integracyjnych zabawach).
  • Parkiet–wyspa (np. niższy lub wyższy poziom podłogi na środku) – wymaga bardzo jasno zarysowanych granic: inną podłogą, podświetleniem krawędzi lub niskim podestem.

Kluczowy parametr w obu wariantach to widoczność parkietu z większości stołów. Goście tańczą chętniej, gdy widzą, że „coś się dzieje”. Jeśli L-ka chowa się za filarem, dobrym rozwiązaniem bywa przesunięcie stołu pary młodej tak, by patrzył w kierunku najbardziej dynamicznej części parkietu, a nie w „ślepą strefę”.

Bezpieczne odległości: przejścia, kolizje i „strefa rozbiegu”

Technicznie parkiet to nie tylko sama powierzchnia do tańca, ale też strefa rozbiegu – margines, w którym goście wstają od stołu, odkładają szklanki, dopinają buty. Jeżeli ten bufor jest zbyt wąski, powstają korki i ryzyko kolizji z kelnerami.

Przy projektowaniu układu przydają się orientacyjne wartości:

  • min. 1,5 m od krawędzi parkietu do pierwszego rzędu krzeseł – pozwala na swobodne przejście jednej osoby i częściowo na minięcie się dwóch,
  • ok. 2 m i więcej przy głównych ciągach (np. między parkietem a barami lub wyjściem na taras),
  • min. 1,2 m między stołami z oparciami krzeseł ustawionych tyłem do siebie – tak, by dało się przejść, gdy dwie osoby jednocześnie wstają.

Uwaga: jeżeli sala ma niski sufit lub masywne żyrandole, lepiej nie lokować pod nimi najbardziej „skocznych” stref parkietu. W praktyce wystarczy, że DJ lub zespół zostaną poproszeni o rzadkie stosowanie dymu ciężkiego czy konfetti dokładnie pod lampami – to detale, które ratują dekoracje i bezpieczeństwo.

Materiał i podłoże – komfort tańca kontra estetyka

Styl glamour kojarzy się ze szkłem, połyskiem i marmurem, ale te same materiały bywają zabójcze dla komfortu tańca. Śliski gres, nierówny kamień, łączenia z dywanami – każdy taki element wpływa na bezpieczeństwo i sposób użytkowania parkietu.

Podczas rozmowy z obiektem dobrze jest ustalić:

  • czy parkiet to dedykowana powierzchnia taneczna (np. drewniana, panelowa), czy zwykła hotelowa podłoga,
  • czy można tymczasowo położyć modułowy parkiet (mobilne panele) na istniejącej posadzce,
  • gdzie występują progi, łączenia materiałów, kratki wentylacyjne – szczególnie pod sceną i przy krawędziach parkietu.

Tip: na salach o bardzo śliskiej podłodze dobrym kompromisem bywa wydzielenie mniejszego, lecz idealnie „chodliwego” parkietu z paneli mobilnych i otoczenie go bardziej reprezentacyjną, połyskliwą posadzką. Goście intuicyjnie wybierają bezpieczniejszą strefę do tańca, a całość nadal wygląda spójnie.

Światło na parkiecie: gdzie technika spotyka się z klimatem

Oświetlenie parkietu w sali glamour musi balansować między efektownością a czytelnością. Zbyt agresywne światło dyskotekowe kontrastuje z eleganckimi kreacjami, zbyt statyczne – usypia dynamikę imprezy. Rozwiązaniem jest zestaw warstw światła:

  • światło bazowe – delikatnie przytłumione żyrandole lub oświetlenie ogólne, które nie powoduje „piwnicznego” mroku na zdjęciach,
  • światło efektowe – ruchome głowy, listwy LED, beam’y ustawione tak, by nie raziły bezpośrednio w oczy osób przy stołach,
  • światło akcentujące – np. podświetlenie krawędzi parkietu, kolumn świetlnych, elementów scenografii.

Dobrą praktyką jest wyznaczenie dwóch trybów pracy oświetlenia: trybu „ceremonialnego” (pierwszy taniec, podziękowania) oraz trybu „klubowego” (bloki taneczne). Konfiguracja powinna być przetestowana jeszcze przed przyjęciem z fotografem lub przynajmniej z menedżerem sali – tak, aby uniknąć np. migających efektów świetlnych dokładnie na twarzach gości przy stole głównym.

Elegancko udekorowana sala weselna z kwiatami i nakrytymi stołami
Źródło: Pexels | Autor: Matheus Bertelli

Scena, DJ, oprawa muzyczna – konfiguracja bez chaosu

Muzyka jest jednym z głównych generatorów energii na przyjęciu glamour, ale to, jak jest fizycznie „osadzona” w sali, wpływa zarówno na klimat, jak i komfort. Chodzi nie tylko o to, czy gra DJ czy zespół, ale o lokalizację sceny, kierunek nagłośnienia i dostęp do zaplecza technicznego.

Ustawienie sceny względem parkietu

Najbezpieczniejszy układ to scena na krótszym boku parkietu, naprzeciw stołu pary młodej lub lekko po skosie. Dzięki temu:

  • wykonawcy widzą parkiet i reagują na jego dynamikę,
  • goście intuicyjnie kierują się w stronę muzyki, a nie w poprzek sali,
  • kamery i fotografowie mogą objąć jednym kadrem: parę młodą, parkiet i scenę.

Gorszym rozwiązaniem bywa scena „na środku długiej ściany”, przy parkiecie rozciągającym się w poprzek sali. Taki układ wymusza długie przejścia wzdłuż sali i często koliduje z ustawieniem stołów, szczególnie prostokątnych. Jeżeli architektura nie pozwala inaczej, scenę można lekko przesunąć w bok, a po przeciwnej stronie zbudować „wagę wizualną” – np. ścianę neonów, tło foto lub efektowny bar – aby zrównoważyć kompozycję.

DJ kontra zespół – różne wymagania przestrzenne

DJ zwykle potrzebuje mniej miejsca niż pełny zespół, ale w stylu glamour często dochodzi do tego rozbudowana konstrukcja stanowiska: front z panelami LED, podświetlanymi listwami, logotypem pary. Zespół z kolei wchodzi z instrumentami, wzmacniaczami, często perkusją akustyczną.

Podczas planowania sceny przydaje się lista kontrolna:

  • szerokość i głębokość sceny – czy wszystkie elementy (DJ-booth, perkusja, klawisze, mikrofony) mieszczą się tak, aby nie „wypychać” muzyków na parkiet,
  • wysokość sceny – zbyt niski podest utrudnia widoczność, zbyt wysoki tworzy dystans klubowy zamiast eleganckiej interakcji z gośćmi,
  • dostęp do prądu – liczba i rozmieszczenie gniazd, osobne zabezpieczenia dla nagłośnienia i oświetlenia.

Tip: dobrze jest poprosić zespół lub DJ-a o stage plan (schemat ustawienia sceny z wymiarami i wymaganymi gniazdami prądu). Na jego podstawie menedżer obiektu może od razu wskazać możliwe lokalizacje sceny i ewentualne ograniczenia.

Nagłośnienie: równowaga między parkietem a stołami

Główna zasada nagłośnienia na eleganckim przyjęciu: moc dźwięku skupiona na parkiecie, a nie na stołach. Osiąga się to przez odpowiednie rozmieszczenie głośników:

  • kolumny frontowe skierowane wzdłuż parkietu, lekko „w dół”, aby fala dźwiękowa nie uderzała bezpośrednio w dalsze stoły,
  • ewentualne dogłośnienie stref bocznych (małe satelity) na niższym poziomie głośności,
  • subwoofery (głośniki basowe) możliwie blisko parkietu, nie przy ścianach z kruchymi dekoracjami czy szybą.

Jeżeli w sali znajdują się elementy pogarszające akustykę (duże przeszklone ściany, wysoki sufit, brak tekstyliów), oprawa muzyczna powinna zaplanować odpowiednie ustawienia i ewentualne dodatkowe maty akustyczne. Niekiedy wystarczy zasłonięcie części ścian ciężkimi zasłonami, aby echo przestało „ciągnąć” się po całej sali.

Bezpieczne ciągi techniczne

Scena to także centrum kabli, case’ów, statywów. Przy układzie sali trzeba zadbać, aby żaden z głównych ciągów komunikacyjnych gości nie przecinał się z trasą techników. Praktyczne rozwiązania:

  • przeciągnięcie kabli wzdłuż ścian i zabezpieczenie ich maskownicami,
  • zorganizowanie oddzielnego wejścia technicznego dla wniesienia sprzętu i ewentualnych serwisów w trakcie imprezy,
  • odgrodzenie tyłu sceny (backstage’u) czarną kotarą lub modułową ścianką, aby uniknąć widoku magazynu sprzętu na zdjęciach.

Przyjęcie glamour nie toleruje widocznego „zaplecza technicznego”. Zasada jest prosta: gość ma słyszeć i czuć efekt, ale nie widzieć infrastruktury, która go produkuje.

Elegancki stół na wesele z kwiatami i tortem w sali przyjęć
Źródło: Pexels | Autor: Matheus Bertelli

Rozmieszczenie stołów – ergonomia i elegancja w jednym

Stoły definiują, jak goście doświadczają przyjęcia przez większość wieczoru. W stylu glamour układ musi połączyć logikę komunikacji, symetrię wizualną i komfort siedzenia. Zbyt gęste ustawienie niszczy wrażenie luksusu, zbyt „luźne” rozprasza energię i utrudnia serwis.

Stoły okrągłe czy prostokątne – konsekwencje wyboru

W obiektach glamour dominują stoły okrągłe, ale nie jest to dogmat. Każdy typ niesie konkretne skutki:

  • stoły okrągłe – sprzyjają rozmowie, wyglądają miękko i elegancko, lecz zabierają więcej miejsca na przejścia; wymagają precyzyjnego rozstawienia, aby uniknąć „labiryntu krzeseł”,
  • stoły prostokątne – bardziej efektywne metrażowo, łatwo tworzą symetryczne ciągi, ale szybciej zamieniają się w „szeregi stołów weselnych”, co wymaga mocnej oprawy florystycznej, aby wyglądały glamour.

Przy mieszanych układach (np. okrągłe dla gości, prostokątny stół pary młodej) dobrze jest trzymać się jednego języka kompozycji: jeśli stół młodych stoi osiowo do parku i sceny, okrągłe stoły powinny wpisywać się w tę oś, a nie ją przecinać. W praktyce oznacza to np. dwa symetryczne „wachlarze” okrągłych stołów po obu stronach osi głównej.

Orientacja stołów względem parkietu i sceny

Stoły to nie tylko kształt i rozmiar, ale także kierunek siedzenia. Optymalnie większość gości powinna mieć przynajmniej częściowy widok na:

  1. stół pary młodej,
  2. parkiet,
  3. scenę lub stanowisko DJ-a.

Dlatego w pierwszym rzędzie, najbliżej parkietu, dobrze jest posadzić osoby, które najwięcej wchodzą w interakcję z parą młodą: rodziców, świadków, najbliższą rodzinę. Stoły dalsze, z ewentualnie gorszą widocznością, mogą być przeznaczone dla osób, które preferują spokojne rozmowy nad intensywny taniec.

Uwaga: przy długich stołach ustawionych równolegle do parkietu goście z jednej strony siedzą tyłem do centrum wydarzeń. Rozwiązaniem bywa lekkie przekoszenie stołów (delikatny skos zamiast równoległego ustawienia) lub zaproponowanie tym osobom częstszych „przesiadek” po części oficjalnej.

Przejścia kelnerskie i gościnne

Elegancka sala to przede wszystkim płynny serwis. Korytarze między stołami muszą uwzględniać zarówno tace z gorącymi daniami, jak i gości przemieszczających się w tańcu. Przydatne założenia projektowe:

  • główne „autostrady” serwisowe – min. 1,5–2 m szerokości, pr